Auto-naprawa

Gimnazjum

Te dzieci wymagały szczególnej pomocy i opieki, by dostosować się do nowych warunków, zdobyć akceptację grupy rówieśniczej i zacząć odnosić pierwsze sukcesy. Mimo, że dzieci te były dobrze rozwinięte umysłowo, to były słabe emocjonalnie i czuły się zagubione. Podczas przerw chętnie rozmawiały ze sobą o swoim domu, zabawkach. Toteż przynosiły z domu różne maskotki, lalki i inne zabawki. Obecność ich ułatwiała tej grupie dzieci pobyt w szkole.

Równocześnie dzieciom tym poświęcałam więcej uwagi podczas zajęć gimnazjum obniżałam wymagania. Przyznam, że czasami było to bardzo trudne, ale po pewnym czasie niektóre z dzieci zaczęły odnosić sukcesy. Najwięcej zamieszania podczas lekcji sprawiał uczeń (jedynak) niedojrzały społecznie. Bardzo długo potrzebował nieustannie pomocy w zakresie przygotowania właściwych przyborów do zajęć, ustawienia w pary, pakowania tornistra, ubierania się, utrzymaniu porządku na ławce itp.

Za każdym razem przeżywam objęcie wychowawstwa klasy pierwszej (myślę, że wielu nauczycieli czuje podobnie i nie są to tylko nauczyciele młodzi). Tak bardzo chcę sprostać wymaganiom, nie zawieść zaufania, dać dzieciom radość z faktu odkrywania świata, stworzyć im warunki harmonijnego wzrastania. Tylko w przyjaznej szkole dzieci mogą żyć i rozwijać się prawidłowo. Nie zawsze postawione cele potrafiłam zrealizować całkowicie. Grubaska kosmiczna laicko oznajmia silne kostki.